Artykuł sponsorowany

Termiczne znakowanie ogumienia — parametry sprzętu, technika pracy i trwałość wypalanych oznaczeń

Termiczne znakowanie ogumienia — parametry sprzętu, technika pracy i trwałość wypalanych oznaczeń

We flotach pojazdów ciężarowych oraz dużych przechowalniach sezonowych identyfikacja ogumienia za pomocą kredy warsztatowej czy samoprzylepnych etykiet często okazuje się rozwiązaniem krótkotrwałym. Kody naklejane na boki opon ścierają się podczas transportu, blakną pod wpływem promieniowania UV lub całkowicie odpadają w wilgotnym środowisku magazynowym. Pracownicy tracą cenne godziny na ponowne znakowanie zmytych numerów i żmudne wyszukiwanie konkretnych kompletów w kilkutysięcznych partiach. Firmy z branży oponiarskiej szukają metod gwarantujących nieusuwalność przypisanego numeru ewidencyjnego przez cały cykl życia opony.

Mechanizm wypalania oznaczeń i parametry urządzeń

Znakowanie termiczne polega na kontrolowanym topieniu wierzchniej warstwy gumy w celu wytłoczenia trwałego kodu alfanumerycznego. Przepływające przez matrycę ciepło powoduje miejscowe uplastycznienie mieszanki kauczukowej. Powierzchnia ta po ostygnięciu bezpowrotnie zachowuje nadany jej kształt. Prawidłowo przeprowadzony zabieg nie narusza głębszych warstw konstrukcyjnych opony, ponieważ ingerencja ogranicza się wyłącznie do płytkiej warstwy estetycznej boku ogumienia.

Serwisy flotowe stosują do tego celu profesjonalne elektryczne wypalarki, których moc robocza oscyluje zazwyczaj w granicach od 300 W do 1000 W. Modele przeznaczone do ciągłej pracy osiągają optymalną temperaturę roboczą na poziomie 430°C, a w niektórych wersjach zakres regulacji wynosi od 450 do 600°C. Urządzenia te wyposażone są w stabilne grzałki zapewniające równomierne wtopienie znaku w twardą gumę. Szerokość mosiężnej głowicy grzewczej wynosi zazwyczaj około 100 mm. Dopuszczalny ciągły cykl grzania pojedynczego aparatu często jest ograniczony do około 10 minut. Wieloletnie doświadczenie w dystrybucji takiego wyposażenia ma firma Lewor Wałoszek, dostarczająca zaawansowane narzędzia dla branży wulkanizacyjnej.

Dobór matryc roboczych i bezpieczeństwo znakowania

Wysokość liter oraz cyfr osadzanych w matrycach dobiera się ściśle do gabarytów i profilu konkretnego ogumienia. Obsługa opon aut osobowych i dostawczych wymaga stosowania matryc o wysokości od 7 do 12 mm. Opony ciężarowe znakuje się przy użyciu bloków o wysokości 25,4 mm ze względu na dużą powierzchnię boku oraz masywniejszą budowę. Ogumienie maszyn rolniczych i pojazdów przemysłowych wymaga często jeszcze grubszych elementów. Operator układa wybrany ciąg znaków w prowadnicy głowicy grzewczej, po czym blokuje go śrubą dociskową przed włączeniem zasilania.

Czytelność wypalonego ciągu znaków po kilkunastu miesiącach eksploatacji pojazdu zależy od precyzyjnego czasu docisku głowicy oraz optymalnej głębokości ingerencji. Zbyt krótki kontakt matrycy z powierzchnią pozostawia płytki ślad, który zniknie po mocniejszym otarciu o krawężnik. Zbyt mocny nacisk grozi naruszeniem wewnętrznej struktury osnowy. Doświadczeni wulkanizatorzy wyczuwają moment uplastycznienia się gumy, co gwarantuje pełną ostrość konturów bez ryzyka osłabienia nośności ściany bocznej.

Praca z urządzeniami emitującymi skrajnie wysokie temperatury narzuca rygorystyczne procedury ochrony na stanowisku warsztatowym. Punkt zapłonu opony wynosi 288°C, podczas gdy temperatura robocza matrycy znacznie przekracza tę wartość. Pracownik obsługujący sprzęt grzewczy musi bezwzględnie unikać przegrzania kordu opony poprzez rygorystyczne kontrolowanie czasu przyłożenia stempla. Wymagane jest używanie grubych rękawic termicznych oraz prowadzenie operacji na całkowicie ustabilizowanym kole. Przed rozpoczęciem procedury miejsce na boku opony należy oczyścić z błota i piasku.

Wdrożenie metody termicznej całkowicie eliminuje problem gubienia fizycznych identyfikatorów w wielkopowierzchniowych magazynach. Trwale wypalone kody alfanumeryczne ułatwiają błyskawiczną inwentaryzację tysięcy kół bez konieczności ich fizycznego obracania czy ciągłego odnawiania zmytych napisów. Serwisy oponiarskie, duże bazy transportowe i firmy spedycyjne zyskują w ten sposób absolutną pewność identyfikacji każdego egzemplarza ogumienia. Wypalony numer ewidencyjny bezbłędnie towarzyszy oponie przez cały cykl jej eksploatacji na drodze oraz podczas długich pobytów w przechowalni sezonowej.