Artykuł sponsorowany

Dlaczego wyposażenie ekspozycyjne i zapleczowe wycenia się inaczej po likwidacji sklepu

Dlaczego wyposażenie ekspozycyjne i zapleczowe wycenia się inaczej po likwidacji sklepu

Proces likwidacji placówki handlowej wiąże się z koniecznością wyceny całego majątku ruchomego, który pozostaje w obiekcie po zakończeniu działalności. Ten sam zestaw regałów sklepowych i boksów kasowych nierzadko osiąga zupełnie inną cenę rynkową w zależności od kompletności danej serii oraz rzeczywistego stanu technicznego poszczegńlnych elementów nośnych. Wartość używanego wyposażenia ekspozycyjnego, a także infrastruktury zaplecza, kształtuje się przede wszystkim na podstawie obiektywnych możliwości jego szybkiego demontażu, bezpiecznego transportu i ponownego złożenia w innym obiekcie handlowym bez konieczności kosztownego dopasowywania detali. Przedsiębiorstwa przejmujące używany asortyment dokładnie kalkulują ryzyko związane z brakującymi komponentami.

Przeczytaj również: Pojemnik na mocz w kontekście norm sanitarno-higienicznych – co należy wiedzieć?

Kompletność serii decyduje o wartości regałów sklepowych

Kompletne serie regałów z zachowanymi oryginalnymi modułami i bez śladów nieautoryzowanych przeróbek technicznych reprezentują najwyższą wartość na rynku wtórnym. Renomowane systemy modułowe ułatwiają płynną konfigurację długości ciągów regałowych przy jednoczesnym zachowaniu pełnej spójności całej konstrukcji nośnej. Brakujące elementy mocujące lub samodzielnie wywiercone otwory montażowe skutecznie utrudniają odsprzedaż. Takie wady obniżają atrakcyjność całej partii asortymentu w oczach potencjalnych nabywców szukających rozwiązań hurtowych. Regały pochodzące z likwidacji dużych marketów budowlanych lub supermarketów spożywczych utrzymują satysfakcjonującą cenę wyłącznie w sytuacji, gdy wszystkie podstawowe komponenty pochodzą bezpośrednio od jednego producenta i reprezentują ten sam okres produkcyjny. Mieszanie systemów różnych marek wymusza stosowanie niefabrycznych przejściówek, co często dyskwalifikuje sprzęt z dalszego, w pełni bezpiecznego użytkowania.

Przeczytaj również: Badania geologiczne jako element planowania przestrzennego: dlaczego są ważne?

Kolejnym kluczowym kryterium wyceny pozostaje fizyczny stopień zużycia materiału. Ślady intensywnej, wieloletniej eksploatacji, a zwłaszcza ogniskowa korozja na głównych elementach nośnych, wyraźnie obniżają końcową kwotę wyceny nawet sprawnych i kompletnych systemów. Mocno zużyte profile stalowe i wyłamane zaślepki z tworzyw sztucznych znacznie spowalniają proces ponownego montażu. Pogarszają również estetykę ekspozycji po ponownym ustawieniu ciągów w nowym sklepie detalicznym. Pęknięcia zgrzewów czy odkształcenia perforacji słupków nośnych eliminują dany moduł z dalszego obrotu ze względów bezpieczeństwa. Podmioty nabywające sprzęt używany preferują wyłącznie części o jednolitym, nieodpryskującym wykończeniu powierzchni lakierniczej oraz nienaruszonym fabrycznie systemie zaczepów.

Przeczytaj również: Koszt montażu pompy ciepła a oszczędności na ogrzewaniu – co mówią statystyki?

Wyposażenie ekspozycyjne łatwiej wraca do obrotu niż elementy zaplecza

Różne kategorie mebli sklepowych wykazują odmienny potencjał ponownego zagospodarowania po zamknięciu placówki. Wyposażenie ekspozycyjne w postaci metalowych regałów przyściennych z popularnych systemów modułowych zazwyczaj budzi zauważalnie większe zainteresowanie niż specjalistyczne boksy kasowe czy nietypowe konstrukcje zapleczowe. Standardowe, powtarzalne wymiary podstawowych modułów znacząco ułatwiają paletyzację, logistykę i późniejszy szybki montaż w nowym obiekcie bez konieczności angażowania dodatkowych prac adaptacyjnych. Elementy infrastruktury zaprojektowane jako uniwersalne trafiają do drugiego obiegu znacznie szybciej niż zabudowy tworzone na indywidualny wymiar konkretnego lokalu.

W firmie Magazimm diagnozujemy stan techniczny i odbieramy używane systemy magazynowe oraz sklepowe z likwidowanych obiektów. Skup wyposażenia sklepowego, który prowadzimy dla naszych kontrahentów, koncentruje się w głównej mierze na odzyskiwaniu standardowych regałów, bez problemu odnajdujących zastosowanie w innych przestrzeniach handlowych. Części łatwe do rozłożenia na ustandaryzowane podzespoły oraz systemy półkowe o powtarzalnych szerokościach znikają z magazynów znacznie szybciej niż stałe konstrukcje spawane. Odbiorcy sprzętu używanego celują w sprawdzone partie materiału, które można niemal natychmiast połączyć w długie ciągi sprzedażowe.

Przedsiębiorca zamykający punkt handlowy powinien w pierwszej kolejności dokładnie zinwentaryzować posiadany asortyment pod kątem kompletności danej serii produktowej. Rzetelna weryfikacja stanu fabrycznych połączeń, identyfikacja ewentualnych śladów głębokiej korozji oraz sprawdzenie zgodności wymiarów z panującymi na rynku standardami ułatwia wstępną selekcję materiału. Elementy rzeczywiście warte dalszego funkcjonowania w branży detalicznej wyróżniają się nienaruszonymi powłokami ochronnymi, brakiem widocznych odkształceń pod dużym ciężarem i opcją sprawnego złożenia w samonośne moduły. Solidne, regularnie serwisowane wyposażenie stanowi łakomy kąsek dla podmiotów szukających optymalizacji kosztów przy otwieraniu nowych sklepów. Uszkodzone, pordzewiałe lub mocno niekompletne fragmenty konstrukcji, które nie zapewniają wymaganej stabilności towaru, częściej kwalifikują się po prostu do bezpiecznego demontażu i ostatecznego odzysku surowców wtórnych.